Kuracja wzmacniająca rzęsy z Lash Volution.

Witajcie kochani oficjalnie po dłuższej przerwie :)

Mam nadzieję, że troszeczkę się za mną stęskniliście:) 
Ruszamy zatem z nowymi postami, bo dobre samopoczucie Gieny motywuje i inspiruje :)

http://hairwitchproject.blogspot.com/2016/06/kuracja-wzmacniajaca-rzesy-z-lash.html

Ostatnimi czasy zauważyłam zwiększone wypadanie rzęs. Postanowiłam zatem wdrożyć naturalne kuracje w postaci oleju kokosowego i rycynowego. 

Niestety niewiele dały. 

Również pomysł z odstawieniem tuszu i makijażu oczu nie bardzo pomógł...

Szukałam zatem jakiejś skoncentrowanej odżywki, która nie tylko wzmocni rzęsy, ale jednocześnie je wydłuży i wypiękni ;) No i miała być bez bimatoprostu.

Jak widzicie - niskie wymagania, jak zawsze :D
Wybór padł na Lash Volution, w której podobał mi się skład. Dodatkowo była łatwo dostępna, bo zamówiłam ją przez doz.pl i po 2 dniach dzierżyłam już w swoich niecierpliwych rączkach :)

 
Mamy zatem post pokazujący stan moich rzęs na początku kuracji. Kolejny post z efektami jej stosowania planuję dodać po... 3 - 4 miesiącach. Zobaczymy czy uda mi się uzyskać zadowalający efekt.




Miałyście do czynienia z tą odżywką? Jak ją oceniacie? :)



Buziaki,
Iwona.

37 komentarzy :

  1. Nie słyszałam o niej ale jestem bardzo ciekawa efektów :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używam jej już od miesiąca. Pierwsze efekty już widać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co Ty mówisz :) Już po miesiącu?
      Co zauważyłaś pozytywnego? :)

      Usuń
  3. po pierwsze... pewnie, że tęskniłyśmy! :) a po drugie i tak masz tak piękne rzęsy, że oddałabym dużo żeby mieć podobne :) żadne odżywki Ci nie potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty mój kochany, mały kłamczuchu :) Niestety rzęsy mimo, że gęste są krótkie i proste. Żaden tusz nie potrafi ich choć odrobinę podkręcić, nawet z zalotką :) Po prostu sa takie, jakby ich nie było ;)
      Ale dziękuję ;D

      Usuń
    2. No dobrze...delikatny koloryzatorze faktów :) :*

      Usuń
    3. Iwonka Iwonka... Bo będę gryźć :*

      Usuń
  4. ja się dość naczytałam o skutkach ubocznych takich kuracji :D dlatego wcale mnie nie zachęcają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne naczytałaś się o tych z bimatoprostem. Ta go nie ma :) Jest jego pochodna, ale w niewielkiej ilości. Gdyby to był czysty bimatoprost i w dużej ilości to już by mnie uczuliło :)

      Usuń
  5. Jestem bardzo ciekawa efektów kuracji. Obecnie stosuję serum Long 4 Lahes i już widzę, że moje rzęsy są dłuższe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam L4L, ale ono ma bimatoprost i mnie uczuliło. Efekty były, ale krótkotrwałe. Więcej z bimatoprostem ryzykować nie chcę :)

      Usuń
  6. Bardzo polubiłam się z tą odżywką :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi się w niej własnie to, że ma ta miarkę do pomiarów wzrostu ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brak miarki bym przeżyła - najważniejsze żeby działała :D

      Usuń
  8. U mnie świetnie sprawdziło się hypoalergiczne serum Inveo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam nigdy o tej kuracji :) kiedyś używałam olejku rycynowego i rzęsy mi urosły, ale potem stanęły w miejscu :D Teraz mam przedłużone metodą Volume, więc póki co - problem z głowy :) czekam na efekty!

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię bardzo tą odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekam na efekty, zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nazwy nie kojarzę. Fajna ta miarka do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś myślałąm o odżywkach tego typu ale mi się odechciało po obejrzeniu filmiku na YT o nich.. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt to nie wrzucać wszystkich do jednego wora. Szkodliwe dla zdrowia są te z bimatoprostem. Ta go nie posiada :)

      Usuń
  14. Odżywki nie znam, więc jestem bardzo ciekawa Twojej opinii... Tyle, że Kochana! Twje rzęsy i tak są śliczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci, ale są krótkie i żaden tusz nie daje rady "otworzyć oka", nawet z użyciem zalotki ;)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Wcale Ci się nie dziwię :) Jakbym miała takie jak Ty to też bym nie stosowała ;)

      Usuń
  16. Mi też by się przydała taka kuracja ;) Czekam więc na relacje ze stosowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam na efekty, bo takie odżywki do rzęs stosuję często. Uwielbiam dłuuugie rzęski :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem ciekawa takich wynalazków, ale boję się wypadania rzęs po zakończeniu kuracji...

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam i uważaj na ten produkt. Fakt nie posiada bimatoprostu (nie wiem czy dobrze napisałam) ale posiada jego pochodną, która jest też szkodliwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że ma pochodną :) Jest jednak w mniejszej ilości i o trochę delikatniejszym działaniu. Już się naczytałam :P

      Usuń

Hair Witch Project | beauty and lifestyle blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka