Kudłate SPA (31) + Włosowa Aktualizacja (16) - na dobrej drodze.

Kudłate SPA | Włosowa Aktualizacja | loki | włosy | kręcone | czarne | maki | łąka

 

Tęskniliście za typowo włosowymi seriami?

To dziś mam dla Was niespodziankę i to podwójną :)

Zapraszam na kolejne Kudłate SPA oraz świeżutką czerwcową Włosową Aktualizację.


Kudłate SPA | Włosowa Aktualizacja | loki | włosy | kręcone | czarne | maki | łąka

Jak wspominałam Wam ostatnio - zdecydowałam się na Postrzyżyny.
Tak - długie sploty to nie dla mnie. Traci na tym nie tylko kształt, ale i wygoda. Ciachnęłam je zatem zdrowo i jeszcze dorzuciłam grzywkę do kompletu, która nie powinna mieć racji bytu u osoby z twarzą w kształcie księżyca w pełni.
A ma.

Kudłate SPA | Włosowa Aktualizacja | loki | włosy | kręcone | czarne | maki | łąka

Obecnie pielęgnowanie ich to czysta przyjemność - minimalizm zdaje egzamin a jak mam trochę więcej czasu na alpejskie kombinacje to widocznie się odwdzięczają.

Na drugi dzień wystarczy spryskać je odrobiną rozcieńczonej odżywki b/s i nadają się do wyjścia.


Kudłate SPA | Włosowa Aktualizacja | loki | włosy | kręcone | czarne | maki | łąka

Naprawdę - obecny komfort całkowicie wynagradza mi brak możliwości zapuszczenia loków po pas :)

Jak zatem odbyło się ostatnie Kudłate SPA?


Przed myciem - na długość włosów nałożyłam olej macadamia z odrobiną mleczka pszczelego w glicerynie. Wszystko trzymałam w niedbałym koku przeszło godzinę.

Mycie - skóra głowy potraktowana szamponem Organic Shop Organic Shea & Lily. Na długości Kallos Serical Latte.

Odżywianie - maska Dr Sante Macadamia na ok. 30 minut pod folię.

Stylizacja - Kallos Serical Latte jako odżywka b/s, żel Bielenda Czarna Rzepa + olej kokosowy na końcówki.


Kudłate SPA | Włosowa Aktualizacja | loki | włosy | kręcone | czarne | maki | łąka


Z efektu jestem naprawdę zadowolona tym bardziej, że nie wymaga teraz ode mnie jakiegoś heroicznego wysiłku. 

Kudłate SPA | Włosowa Aktualizacja | loki | włosy | kręcone | czarne | maki | łąka

A jak Wam się pielęgnuje włosy w czerwcu?

30 komentarzy :

  1. Ja w końcu uporałam się z łupieżem i suchością, moje włosy wyglądają coraz lepiej. Niestety słabe nawodnienie i stres robi swoje - moje włosy nie są w najlepszej kondycji. A poza tym - chyba je znów trochę podhoduję - ostatnio ścinam je na jedna długość i zachciało mi się czegoś innego. Z drugiej strony - podobnie jak u Ciebie - im dłuższe tym bardziej kapryśne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że udało Ci się pożegnać tego destruktora skalpów :) Teraz tylko do przodu!
      No i wreszcie mam nadzieję, że w pełni o siebie zadbasz, co? :)

      Usuń
  2. Kochana, wyglądasz zjawiskowo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje właśnie wczoraj zostały odchudzone o pięść w objętości, wróciłam do mocniejszego cieniowania i mam nadzieję, że nie będę żałować 🙊 Na długości przejście do delikatnego U ☺️ Niedługo efekty na moim blogu 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę! To musiałaś po sobie niezłą poduchę u fryzjerki zostawić :D
      Z niecierpliwością czekam na post :)

      Usuń
    2. Hihi, zrobiłam zdjęcia oczywiście, a fryzjerka to moja ciocia, więc postrzyżyny u babci na tarasie :D (kurczę, nie wyświetlają się moje emotki z poprzedniego komentarza? czy to przeglądarka czy różnice telefon-komputer... hmm)
      P.S. Twoje włosy mają tak niebieską poświatę, że aż magiczną! Na 3 i 5 zdjęciu aż świecą, wyglądasz trochę jak Królewna Śnieżka <3

      Usuń
    3. Jak fryzjerka z rodziny to i zaufanie większe :)
      Tylko pogratulować tak zdolnej cioci :))
      Za komplement pięknie dziękuję :* Co śmieszne w kwestii koloru - zdjęć nie poddawałam żadnej obróbce graficznej. Były jednak po hennowym glossie, który odświeżył chłodne refleksy :) O glossie też niebawem tutaj naskrobię :))

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Strasznie spodobało mi się to określenie! :D
      Dziękuję Ci :))

      Usuń
  5. Ja póki co walczę z puszącymi i suchymi końcami. Mam je rozjaśniane, więc to normalne, że się buntują, ale mam z nimi latem jakoś więcej problemów :( Loki masz przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z rozjaśnianymi na pewno jest trudniej - wiem jak dziewczyny z mojego otoczenia czasem się męczą. Najważniejsze to jednak wiedzieć jak o nie dbać i Ty na pewno nie masz z tym problemu :)
      Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  6. hej, piękne loki :)
    w jaki sposób używasz kallosa jako stylizatora? Po prostu ciach na rękę i na włosy czy czymś rozcieńczasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, dziękuję :)
      Na włosy po spłukanej masce wgniatam Kallosa dłońmi :) Biorę odrobinkę, rozsmarowuję dokładnie w mokrych dłoniach i wgniatam :)

      Usuń
  7. Ale masz piękne włosy!
    Moje włosy obecnie są w ciężkim stanie, ponieważ nie wiem czy zapuszczać czy skrócić, a fryzjer strasznie nie po drodze. Ostatnio zmieniłam szampon, mam nadzieję, że lepiej się spisze niż jego poprzednik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja zdecydowałam się sporo skrócić. Długie beznadziejnie się układają i mi przeszkadzają ;)

      Usuń
  8. Śliczne włosy i piękne okoliczności przyrody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Tak, to był piękny dzień i cudne maki :)

      Usuń
  9. Ale piękne masz te loczki :) Ja zawsze miałam totalnie bezproblemowe włosy, wystarczała im odżywka w sprayu. Teraz borykam się z wysuszeniem, mam nadzieję, że moje nowe produkty coś poradzą na to...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci :*
      Tak to czasem jest, że włosy czy cera są bezproblemowe a potem im "odbija" ;) Myślę jednak, że Ty bez problemu zażegnasz ten "kryzys" :)

      Usuń
  10. O rany, nie mogę się napatrzeć :) Masz przepiękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale pięękne są te zdjęcia ♥ I ten tatuaż też :D
    Podpisano - Psychofanka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuuuuję! :*
      P.S. Zauważyłaś tatuaż brawo za spostrzegawczość, jest świeżutki :D

      Usuń

Hair Witch Project | beauty and lifestyle blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka