Ukochane gryczane naleśniki :)

http://hairwitchproject.blogspot.com/2016/05/ukochane-gryczane-nalesniki.html

Próbowałam naleśników różnego rodzaju i w sumie każde mi smakowały, bo jestem takim Naleśnikowym Potworem ;) 


Gdy dowiedziałam się, że mam ograniczać węglowodany proste (w tym przede wszystkim mąkę pszenną) zaczęłam kombinować z mąkami pełnoziarnistymi. 

Oj ile myśmy z J. wylali ciasta na naleśniki z różnych mąk ;) Niestety mąki pełnoziarniste mają tendencję do "rozwarstwiania się" w rzadkim cieście i zaczęliśmy się zrażać.
Do momentu aż przyjaciółka nie zaczęła zachwalać naleśników z mąki gryczanej :)

Smażyliśmy je już kilkakrotnie, ale cały czas "poszukiwaliśmy" tej właściwej konsystencji. Ostatnio trafiliśmy wreszcie na cudny przepis, który dostosowaliśmy do własnych potrzeb :) Dzielę się nim zatem dzisiaj z Wami i mam nadzieję, że podzielicie się wrażeniami :)

Przepis na ciasto (z którego wyjdzie ok. 6 sztuk):

- 300 ml mleka
- 100 g mąki gryczanej
- 2 jajka
- 15 - 30 g tłuszczu (u mnie olej kokosowy)
* przyprawy wg gustu lub potrzeb: na słodko możemy dodać odrobinę ksylitolu czy stewii w proszku, na słono możemy użyć odrobinę ziół, soli i pieprzu. Można również zrobić całkowicie neutralne, bez przypraw - również są smaczne :)


Przygotowanie:

Patelnię natłuszczamy olejem. Gdy będzie już gorący wylewany porcję na jeden naleśnik i smażymy równomiernie z obu stron. Ciasto smaży się szybko, nie przywiera. Po delikatnym przestudzeniu nakładamy ulubione dodatki i...pochłaniamy ze smakiem :D

A Koteł bacznie obserwował nasze poczynania :D

Czy wśród czytelników są fani naleśników? Jeśli tak to jakiego rodzaju preferujecie najbardziej? :)

Smakowicie Was pozdrawiam,
Iwona.

29 komentarzy :

  1. Ja uwielbiam tradycyjne z mąki pszennej.Jak na razie próbowałam z mąki ryżowej i musiałam 1 ciasto wylać i dopiero za 3 razem udało się zrobić w miarę dobre ciasto,ale mnie osoboście nie podeszły.Spróbuję te z twojego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja teściowa robiła ostatnio z mąki ryżowej :) Były smaczne:)

      Usuń
  2. A ja tu siedzę z ogórkiem w ręku...W idź! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam naleśniki :) Z mąki gryczanej jeszcze nie robiłam. Zazwyczaj stawiam na mąki razowe, ewentualnie moczę kaszę gryczaną białą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię naleśniki ;) Ostatnio tworzyliśmy takie fit, nie pamiętam z jakiej mąki, ale jakoś nam nie wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem miłośniczką naleśików :) Zwłaszcza tych na słodko ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam naleśniki. Będę musiała wypróbować Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wypróbujesz to daj znać czy posmakowały :)

      Usuń
  7. Moj P. nakazał ostatnio robić naleśniki tylko z pełnoziarnistej mąki pszennej, bo podobno są najlepsze :) Wypróbuję jeszcze gryczaną, może będzie łatwiejsza w obsłudze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie już do innych nie ciągnie jak spróbowaliśmy tych gryczanych :)
      Choć ostatnio teściowa robiła z ryżowej i były bardzo smaczne:)

      Usuń
  8. Nie lubię naleśników, ledwo zjem jeden, później mi "rosną" w buzi ;) ale te z ciekawości spróbuje, może będą smaczniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. takich jeszcze nie jadłem ale wiem gdzie podają takie isprobuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leniuchu - zrobiłbyś sam a nie w knajpie kupował :D

      Usuń
  10. Lubię eksperymentować z mąkami do naleśników :) Do tej pory robiłam gryczane, owsiane, orkiszowe, nawet żytnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja robię z mąki ryżowej. Ostatnio kupiłam gryczaną bio i był w niej piasek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie to był bio - piasek ;D
      A tak na poważnie - ja zawsze biorę z Melwita i jest ok :)

      Usuń
  12. Ja też eksperymentuje :) Ostatnio miałam z mąki orkiszowej:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam naleśniki ( choć samo smażenie już mniej :) ) , ale nigdy nie robiłam z żadnej "innej" mąki po za pszenną :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oooo wypróbuję ten przepis. Nie jadłam jeszcze naleśników z mąki gryczanej :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie próbowałam jeszcze z mąki gryczanej :) Wymieszałabym ją z kokosową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby to obarczone pewnym ryzykiem ;)

      Usuń
  16. Kocham naleśniki! Te wytrawne jadam zwykle w mojej ulubionej naleśnikarni Manekin, te na słodko robię sama ale nie mam na nie przepisu, po prostu na oko :D

    Założyłam właśnie Facebooka mojego bloga będzie mi miło jak polubisz :)
    Facebook!

    OdpowiedzUsuń
  17. z mąki gryczanej nigdy nie jadłam:< ale chętnie zrobię z Twojego przepisu,bo naleśniki uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mm brzmi kusząco. Uwielbiam naleśniki, więc wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie miałam okazji takich jeść

    OdpowiedzUsuń
  20. gryczanych jeszcze nie jadłam ) ale niestety naleśniki mi szkodzą prawie w każdej postaci

    OdpowiedzUsuń
  21. błonnik gryczany mogłam niemal wyjadać z puszki, to pewnie takie naleśniki gryczane też bym zjadała ostro :D

    OdpowiedzUsuń

Hair Witch Project | beauty blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka