Śniadanie do łóżka - pyszny i prosty proteinowy omlet nie tylko dla mięśniaków.

https://hairwitchproject.blogspot.com/2017/07/sniadanie-do-ozka-pyszny-i-prosty.html


Ach...jak trudno powrócić do rzeczywistości po fantastycznym weekendzie spędzonym na See Bloggers :) Dalej nie mogę się otrząsnąć z wrażenia, jakie wywarły na mnie moje ulubione blogerki.
Jesteście fantastyczne!
Cóż...sprawozdanie niebawem.

A tymczasem przyznajcie się czy lubicie te leniwe poranki kiedy ukochany/ukochana podaje Wam śniadanie do łóżka?
Ja uwielbiam - dla mnie to symbol prawdziwej soboty. Bez tego po prostu nie ma weekendu :)

Dziś ja podaję Wam na tacy przepis na pyszny proteinowy omlet, w którym zasmakujecie nawet jeśli nie jesteście kulturystami :)


Zaznaczam, że dodanie odżywki białkowej nie jest wymagane. Polepsza to smak naszego śniadaniowego cuda, ale bez niej też jesteśmy w stanie wyczarować pyszności.


To jak? Głodni?
Czytajcie zatem i pichćcie (czy istnieje takie słowo? ;])


Bazą do stworzenia tego przepisu był bananowy omlet z dodatkami, o którym pisałam Wam w ubiegłym roku. Postanowiłam jednak go ulepszyć i tak oto mamy dzisiejszego bohatera.

omlet proteinowy | banan | borówki | masło orzechowe | orzechy | bakalie | śniadanie

Przepis na jeden proteinowy omlet:

- 1 cały banan

- 2 jajka

* 33 g odżywki białkowej (u mnie o smaku czekoladowego ciasteczka)

* dodatkowe słodzidło

- ulubione dodatki na wierzch (u mnie masło orzechowe, orzechy, daktyle, owoce)

 

* - opcjonalnie


omlet proteinowy | banan | borówki | masło orzechowe | orzechy | bakalie | śniadanie


Przygotowanie:


Do blendera wrzucamy banana, jajka oraz odżywkę i blendujemy na gładką masę. Jeśli używacie odżywki - zwróćcie uwagę czy nie ma grudek bo białko ma do tego skłonności. Na tym etapie słodziacy - maniacy mogą spróbować dosłodzić sobie życie np. miodem, ksylitolem lub stewią. Uwierzcie jednak, że nawet podstawowa wersja bez białka jest słodka a co dopiero po białkowym tuningu :)

Na patelni rozgrzewany tłuszcz (u mnie to tradycyjnie olej kokosowy) i wylewamy omlet, który po odrobinie manewrów powinien nam się uformować w kształcie samej patelni. Smażymy na małym ogniu pod przykryciem kilka minut. Kiedy omlet zaczyna "syczeć" a brzegi delikatnie nam się złocą  - omlet najprawdopodobniej będzie nadawał się do przewrócenia. Do tego zabiegu najlepiej nadaje się szeroka łopatka. Omlet powinien być zwarty i obrócić się bezproblemowo. Zanim jednak tego dokonamy - upewnijmy się czy omlet zezłocił się na całej powierzchni :)

Drugą stronę smażymy już bez przykrycia i jeśli nie możemy już wytrzymać do posiłku - można zwiększyć odrobinę ogień. 
Gdy omlet jest równomiernie przypieczony z obu stron to przekładamy go na talerz i zaczynamy nasze szaleństwo.

Ja smaruję go masłem orzechowym, kroję pół banana, posypuję mieszanką drobno posiekanych orzechów i daktyli a także świeżymi owocami sezonowym - borówki, maliny i truskawki to jest to! :)

 

Przyjrzyjcie się zresztą jak wygląda - je nie tylko buzia, ale i oczy.

 

omlet proteinowy | banan | borówki | masło orzechowe | orzechy | bakalie | śniadanie

 

Lubicie omlety? Jakie najchętniej przyrządzacie? Skusicie się na mój przepis?


25 komentarzy :

  1. Mmmm, wygląda naprawdę smakowicie :) Czekam na " sprawozdanie " :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z podobnego przepisu robię fit placuszki bananowe ;) 1 banan, 2 jajka, 3 łyżki płatków owsianych, szczypta cynamonu i blendujemy :D Pychotka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo...To ja może w takiej formie zrobię jutro śniadanko do pracy :D
      Dziękuję za pomysł :)

      Usuń
  3. A niech Cię, człowiek wchodzi spodziewając się kosmetycznych sprawek, a tu kusisz pysznościami :D Na szczęście bezlaktozowe :D ♥ Zrobię!! Czyt.. będę próbować! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zawsze bez laktozy :D
      Daj znać jak zrobisz - czy smakowało :))

      Usuń
    2. Właśnie zjedliśmy :D Strasznie kaprawe mi wyszły z wyglądu (nie mogło być inaczej :D), ale pyyszne! Dodałam jeszcze odrobinę sojowego mleka waniliowego

      Usuń
    3. Cieszę się, że smakowało :D A wygląd dopracujesz ;)

      Usuń
  4. Ślinka cieknie tak smakowicie wygląda. Na pewno skorzystam z przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poproszę takie śniadanko :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmm... uwielbiam takie omlety ;) Często właśnie robię sobie takie śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę - a możesz polecić jeszcze jakieś sprawdzone i smaczne przepisy? :D

      Usuń
  7. Wygląda bardzo smacznie :) Ja jednak mam aż nadto biała w diecie, więc nie korzystam z żadnych odżywek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda przepysznie i zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie wygląda i na pewno fantastycznie smakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż - musisz spróbować żeby się przekonać czy aby na pewno ;)

      Usuń
  10. Wygląda przepysznie! Na pewno spróbuję!
    Zapraszam https://cakemonika.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Robiłam takie omlety Ale bez dodatków proteinowych :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mmmm pycha, a ja właśnie głodna jestem :P

    OdpowiedzUsuń

Hair Witch Project | beauty and lifestyle blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka