Isana Young Active Clear - serum przeciw wypryskom. Czy dało radę skórze skłonnej do trądziku?

http://hairwitchproject.blogspot.com/2017/01/isana-young-active-clear-serum-przeciw.html


Skóry skłonnej do trądziku nabawiłam się już chyba w chwili poczęcia...
No cóż - taka karma.

Trzeba sobie w życiu radzić, więc przez kilka lat batalii z trądzikiem, kiedy czasem kończyłam  ją z tarczą a czasem na tarczy, nauczyłam się ją pielęgnować. Oczywiście nadal są i wzloty, i upadki a wiele zależy od doboru kosmetyków.

Czy serum Isana jest dobrą amunicją w tym kierunku?


Isana Young Active Clear
serum przeciw wypryskom


OPIS PRODUCENTA

Do skóry tłustej i zanieczyszczonej.
Zawiera przeciwbakteryjną formułę czynną z kwasem owocowym i kwasem salicylowym.

Działanie pielęgnacyjne

Serum pielęgnuje skórę i stanowi natychmiastową pomoc w zwalczaniu powstających na niej uciążliwych zanieczyszczeń. Specjalnie opracowane serum z kwasem owocowym i kwasem salicylowym przeciwdziała rozmnażaniu się bakterii powodujących wypryski i zapobiega  powstawaniu nowych zanieczyszczeń skóry. Ponadto nawilża skórę.

Serum:
- zawiera kwas owocowy i kwas salicylowy
- zwalcza wypryski i zaskórniki
- poprawia strukturę skóry

SKŁAD

Aqua, Alcohol Denat., Helianthus Annuus Seed Oil, Glycerin, Methyl Glucose Sesquistearate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Salicylic Acid, Zea Mays Germ Oil, Citric Acid, Panthenol, Sodium Hydroxide, Xanthan Gum, Parfum, Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride, Linalool, Pantolactone, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid.

DOSTĘPNOŚĆ I CENA

Serum dostępne w każdym Rossmannie w regularnej cenie 11,99 zł za 30 ml. Zdarzają się jednak promocje i wtedy możemy dorwać przyjemniaczka taniej. 


MOJE ODCZUCIA

Kosmetyk znajduje się w małej butelce typu airless. Dodatkowo opakowany jest w kartonik. Szata graficzna biało - niebieska, minimalistyczna, czytelna. Serum jest rzadkiej konsystencji, o białawym kolorze i świeżym, jakby delikatnie ogórkowym zapachu.

Produkt stosuje się przyjemnie. Jego wodnista formuła zapewnia szybkie, niemal natychmiastowe wchłanianie, pozostawiając skórę gładką i miłą w dotyku, mimo Alkohol Denat. na drugim miejscu w składzie.

Serum nie uczuliło ani nie podrażniło mojej wrażliwej cery. Tak naprawdę nie robiło...nic.
Po prostu.
Stosowałam je regularnie i nic to nie dało. Nie zaleczył istniejących wcześniej zmian, nie zapobiegł również nowym. Przebarwień także nie rozjaśnił.

Moim zdaniem zatem obietnice producenta nie zostały spełnione poza jedną - rzeczywiście (ponownie to podkreślam) mimo Alkohol Denat. na drugim miejscu w składzie - nawilżał skórę pozostawiając ją przyjemną w dotyku. 
Nie po to jednak go zakupiłam - od nawilżania mam inne kosmetyki. Ten miał pomóc w walce na froncie i zamiast deptać nieprzyjaciół - jedynie ich wygładzał.

Podsumowując - kosmetyk nie wyrządził mi nic złego, ale nie wspomógł walki z trądzikiem na czym tak bardzo mi zależało. 
Nie planuję ponownego zakupu.


Moja Ocena: 2,5/5

38 komentarzy :

  1. Ja nie potrzebuję tego rodzaju kosmetyków, ale szkoda, że Tobie nie pomógł. Mam nadzieję, że znajdziesz wkrótce coś skuteczniejszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba już znalazłam, ale nie będę zapeszać ;)
      Jak się spisze to na pewno dam znać :D

      Usuń
  2. Chyba dość nieuważnie odwiedzam Rossmanna, bo jeszcze nigdzie tego serum nie widziałam :D PIerwsze zdanie mnie rozwaliło na łopatki, ale podpisuję się pod nim w stu procentach, bo borykam się z tym problemem od bardzo dawna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać - nic nie straciłaś ;) Ale szczerze mówiąc - ja przeczytałam o nim na blogach i mnie zainteresowało :) Samo w oczy też mi się nie rzuciło ;)

      Usuń
  3. To nawet nie bubel, to takie "nic" :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Opis nie zachęcił mnie do wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiałam się nad tym serum, ale jeszcze w Rossmannie popatrzyłam na skład i odstawiłam je na półkę. Tak jak przeczuwałam - słabo się sprawdza ;/

    Widzę za to na pierwszym zdjęciu żel z Gorvity, który bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spostrzegawcza zdolniacha z Ciebie :D Na temat tego żelu przyszykuję osobny post ;))

      Usuń
  6. Kurcze szkoda że tak bardzo słabo wypadł ! To trzymam kciuki żebyś znalazła ideał w tej dziedzinie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już jestem blisko znalezienia Świętego Graala w tej dziedzinie :D

      Usuń
  7. Niestety te drogeryjne kosmetyki mało kiedy pomagają :< kiedyś dużo tego testowałam, zanim zaczęłam stosować kwasy, potem retinoidy:)

    monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Monia...Mnie też troszkę otrzeźwiło a przecież doskonale wiesz kto mi przypomniał i nawrócił na retinoidy a konkretnie w stronę Zoracu ;D

      Usuń
  8. Dobrze, że napisałaś tego posta, teraz będę uważać na ten kosmetyk ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się zdarzyć, że Ty byłabyś zachwycona jak to wiele jego użytkowniczek :)
      Warto mieć jednak na uwadze, że negatywne opinie (jak widać) też się zdarzają ;)

      Usuń
  9. Szczerze mówiąc, przez lata walki z trądzikiem jak i teraz (kiedy od czasu do czasu coś wyskoczy( najgorzej sprawdzały i sprawdzają się właśnie typowe kosmetyki na trądzik. Przynajmniej u mnie:) Nawet "głupie" picie zielonej herbaty lepiej działało niż leki od dermatologa (leczyłam się dermatologicznie kilka lat). Miałam jeszcze taki magiczny przepis, na maseczkę szybko łagodzącą zmiany, działała antybaktaryjnie i wierzcie lub nie, ale pomagała:) A oto sekret - gotowałam wodę z owsianką, tak żeby papka nie była zbyt gęsta - zależało mi głównie na kleiku wodnym z owsianki. 20 min na buzię i skóra szybciej się goiła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem w trakcie leczenia dermatologicznego, ale tego dobrze prowadzonego. Napisałam nawet na ten temat kilka postów :)
      Mam dermatologa, który podchodzi do sprawy holistycznie - od odżywiania i suplementacji począwszy. Leki miałam doraźnie przepisane na wyleczenie ropnych zmian i na plecy (był moment, że dziadostwo przeniosło się również i tam). Poem poszłam w retinoidy i nagle czuję, że żyję :P Ale o tym szczegółowo opowiem kiedy indziej :)

      Usuń
  10. Zupełnie nie znam kosmetyków Isany, szkoda że nie spełniło twoich oczekiwań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są perełki pośród kosmetyków tej marki - uwielbiam kremy do rąk, balsamy do ciała, szampony do włosów a nawet odżywki :) Niestety to serum po prostu mi nie przypasiło ;)

      Usuń
  11. A tak z innej beczki, jeśli masz duże kłopoty z trądzikiem, to może warto zrobić badania hormonalne? U mnie okazało się to kluczem do mam nadzieję, rozwiązania problemów :P A serum z Isany nigdy nie rzuciło mi się w oczy i pewnie już nie rzuci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana - kilkakrotnie już tu wspominałam o moich problemach hormonalnych. Mam niedoczynność tarczycy oraz PCOS. Obecnie jestem w trakcie leczenia u dermatologa, ginekologa i endokrynologa i przynosi to spodziewane efekty. W tym więc aspekcie wszystko miało być cacy a to serum miało być dodatkowym elementem pielęgnacji. Nie robiło jednak totalnie nic, poprawa zaczęła się jakoś dziwnym trafem jak już z nim skończyłam i weszły inne, które zaczęły coś zmieniać :)

      Usuń
  12. Nie próbowałam i może dobrze. Też mam problemy hormonalne i niestety często niprzyjaciół na twarzy, ale sięgam raczej po kosmetyki apteczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi leki na receptę też pomagają, ale dopiero zmiana diety i suplementacji postawiło tą kropkę nad "i" :)

      Usuń
  13. Walka z trądzikiem pewnie musi być ciężka .. ja całe szczęście walcze z " pojedyńczymi " osobnikami i pomaga mi punktowy żel z ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę nigdy się nie kończy, trzeba mieć świadomość, że zawsze już będzie trzeba trzymać ją "w ryzach" i to jest trochę deprymujące ;/

      Usuń
  14. Czasem można trafić na naprawdę fajne kosmetyki z Isany Ale widać ten do nich nie należy ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. Zastanawiałam się ostatnio nad tym serum z Isany, nie mam może trądziku ale czasem coś wyskoczy, dobrze że jednak nie kupiłam. Mam nadzieję że znajdziesz coś lepszego, mi najbardziej pomógł Effaclar Duo La Roche Posay ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam o nim wielokrotnie i chyba wreszcie się skuszę :)
      Muszę tylko wykończyć Skinoren :)

      Usuń
  16. Czasami na półkach Rossmanna można znaleźć fajne kosmetyki Isany, ale do twarzy z cerą trądzikową ciężko jest trafić coś naprawdę skutecznego.

    PS Zapraszamy na mysi blog, gdzie ruszył KONKURS, w którym do wygrania są dwa wybrane etui do smartfona (dla zwycięzcy i jego przyjaciela).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, w pełni się zgadzam :)
      Bielenda i jej seria z kwasem migdałowym jest chyba wyjątkiem potwierdzającym regułę :)

      Usuń
  17. Ja na szczęście nie potrzebuję tego typu kosmetyków. Szkoda, że się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja niestety nie mogę nic innego stosować jak przepisane maści i serum od dermatologa. A szkoda..
    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowości na blogu!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem dobrze być pod rygorem, wiem po sobie ;)

      Usuń
  19. Patrząc na początek wpisu narobiłam sobie nadziei, że to świetny kosmetyk a tu lipa. Szukam fajnego kosmetyku do cery tłustej i trądzikowej i poza tonikiem z ogórkiem z Ziaja nic nie mogę znaleźć :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może naturalne specyfiki? Jak np. olej tamanu, tonik z tymianku, olejek z drzewa herbacianego?
      Ja wybitnie zadowolona byłam też z serum Bielendy z kwasem migdałowym :) Stosuję również Skinoren 1-2 razy w tygodniu i po nim widziałam różnicę :)

      Usuń

Hair Witch Project | beauty blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka