Kudłate SPA (18) - spotkanie pierwszego stopnia z olejem arganowym od Ecolab i oczekiwanie na wizytę u fryzjera.

Witajcie :)

Dziś przychodzę do Was z ostatnim "Kudłatym SPA" przed wizytą u fryzjera, która czeka mnie już w poniedziałek :) Nawet na dzisiejszych zdjęciach możecie zauważyć, że mimo dobrej pielęgnacji włosy straciły odrobinę kształt i blask. Jestem im to jednak w stanie wybaczyć, bo nożyczkami nie były tykane od przeszło pół roku :) Aż jestem ciekawa co będzie po podcięciu...A Wy? :D

Wracamy jednak do dnia dzisiejszego ;)

Przed myciem - na długość nałożyłam olej arganowy od Ecolab oczywiście na włosy wcześniej spryskane rozcieńczoną odżywką d/s.
Mycie - dwukrotne szamponem zwiększającym objętość od YR, końcówki zaś Kallosem Blueberry.
Odżywianie - Kallos Blueberry na kilka chwil.
Stylizacja - Kallos Blueberry jako odżywka b/s, żel do włosów Syoss Max Hold + olej kokosowy na końcówki.

A jak tam Wasza obecna pielęgnacja na przełomie zimy i wiosny? :)

P.S. W przeciwieństwie do włosów Koteł ma się coraz lepiej i prezentuje się bardzo dobrze :D


Buziaki,
Iwona.

36 komentarzy :

  1. Koteł przebił Twoje włosy a to już sztuka:)
    MOje włosy robią co chcą a skalp wariuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koteł niestety przebija wszystko :P

      Usuń
    2. KOteł jest zajefajny ale szynszyl jest też super!
      No dobra Twoje włosy też są nadal piękne :) Ale to już wiesz!
      Całuski!!!

      Usuń
  2. Twoje włosy wyglądają świetnie, a podcięcie na pewno jeszcze bardziej im posłuży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na to właśnie liczę i mam nadzieję, że się nie przeliczę :D

      Usuń
  3. Koteł wygląda świetnie, twoje włoski również :)

    Kochana poklikałabyś w linki w najnowszym poście :
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/03/wiosenne-stylizacje-z-romwe.html
    Z góry dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Olej arganowy ecolab uwielbiam:)
    Ciekawi mnie ile zamierzasz podciąć u fryzjera?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten olej to właśnie od Was :D Po pierwszym użyciu na razie mnie urzekł :)
      A u fryzjera podcięcie z długości będzie raczej niewielkie, bardziej zależy mi na nadaniu kształtu, żeby loki odżyły :) Choć znając życie - jeśli lepiej się zakręcą to będą optycznie krótsze ;] Zobaczymy ;)

      Usuń
  5. Oo jakiego masz wspaniałego kociaka <3 Całkiem podobny do mojego Freedie'go :D
    (http://4.bp.blogspot.com/-GVKU707Sz-k/Vn0pT1zcqUI/AAAAAAAAJDA/ZXUkF2HFWQI/s1600/12373209_1018154474916616_1949358626737116253_n.jpg)
    przepraszam za spam linkiem ;p Co do włosów, to są w dobrek kondycji przecież, pięknie się błyszczą, urokliwie kręcą ;) A dużo chcesz podciąć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście jest podobny do Lei :D Super jest!
      A podcinać będę niewiele - istotniejsze będzie nadanie kształtu warstwom żeby włosom było się łatwiej kręcić :)

      Usuń
  6. Cudne loki! A koteł prześliczny *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem bardzo ciekawa maski Kallos Blueberry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie recenzja, po zużyłam już ponad połowę w różnych kombinacjach :)

      Usuń
  8. Ale piękne włosy! A co było z kociakiem nie tak? Cudny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kociakiem wszystko OK odkąd go adoptowaliśmy z TOZ-u :) Na początku był nieśmiały i troszkę wycofany, ale coraz bardziej się otwiera i wreszcie, jak na półroczne kocię przystało, zaczął się bawić :)

      Usuń
  9. Włosy też nie prezentują się źle :). U mnie bardzo minimalistycznie z pielęgnacją - brak czasu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi - dzięki, ale ja widzę, że nie jest najlepiej ;D
      A minimalistyczna pielęgnacja jest mi dobrze znana - sama dzisiaj będę ją uskuteczniać ;)

      Usuń
  10. Nada ładnie się kręcą, ale jestem bardzo ciekawa efektu wizyty w poniedziałek :)
    Piękny Koteł, faktycznie się prezentuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa ;) Jak będzie czym się pochwalić to się pochwalę xD

      Usuń
  11. Piękne są :D Olejki pomagają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super wyglądają, mnie się ostatnio nie chce używać wielu kosmetyków, poprzestaję tylko na szamponie i odżywce.

    OdpowiedzUsuń
  13. Włoski jak zawsze super :-). Kotek cudowny hehe :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przydałaby mi się wizyta u fryzjera, ale zazwyczaj zwykłe podcinanie końcówek kończy się utratą połowy długości włosów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojoj...to fryzjer chyba jakiś niewydarzony :(

      Usuń
  15. Piękne masz te swoje loczki :-D. Zakochalam sie :-D. Daj znac jak po fryzjerze,
    Bo jestem bardzo ciekawa ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Mam nadzieję, że będę miała do przekazania dobre wieści :D

      Usuń
  16. loki mi się podobają a mina kota jest rewelacyjna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie widziałaś jej miny po wczorajszej wizycie u weta.
      Chciała zniszczyć cały świat ;)

      Usuń
  17. Pięknie błyszczą, ale słodki kotek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Twoje włosy są naprawdę piękne! Ten skręt i objętość ... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. chyba umrę z zazdraszczania tych kudłów;/

    OdpowiedzUsuń

Hair Witch Project | beauty and lifestyle blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka