Mój pierwszy krem pod oczy - Rossmann, Rival de Loop, Regeneration, Reichhaltige Augencreme (dłużej być nie mogło ;])

Witam, witam :)
Już jakiś czas "przebąkiwałam" u Was w komentarzach, że zaczęłam przykładać większą wagę do pielęgnacji okolic oczu. Przekroczyło się ćwierćwiecze to trzeba ruszyć tyłek w tej kwestii ;)
Nie chciałam jednak rzucać się z motyką na Słońce i po pierwszy kremik poszłam sobie do Rossmanna. Przyglądałam się składom i cenom jednocześnie no i w oczy (te co mają nie zarosnąć zmarszczkami ;]) rzucił się właśnie ten przyjemniaczek. A że dodatkowo był w promocji i kosztował chyba coś ok. 4 zł to wzięłam bez wyrzutów sumienia. Było to w lipcu, więc myślę, że już czas go tutaj przedstawić :)

Rossmann, Rival de Loop, Regeneration
Krem pod oczy

OPIS PRODUCENTA

Rival de Loop Regeneration krem pod oczy ze świeżymi komórkami z dyni i kompleksem lipidowym to bogata, nawilżająca, intensywna pielęgnacja, dostosowana do potrzeb bardzo suchej skóry.
Intensywnie pielęgnuje skórę i chroni ją przed utratą wilgoci. Świeże komórki z dyni koją skórę i zapobiegają powstawaniu małych zmarszczek.
Są bogate w beta - karoten oraz minerały i pierwiastki śladowe. Dzięki ich zdolności do wyłapywania wolnych rodników, skóra jest chroniona przed przedwczesnym, uwarunkowanym wpływem światła starzeniem. Aloes dostarcza dobroczynnego nawilżenia.
Efekt: przy regularnym stosowaniu wygląd zmarszczek może ulec złagodzeniu. Skóra sprawia wrażenie odczuwalnie odprężonej i wyraźnie bardziej witalnej, świeższej i gładszej. 
 
SKŁAD
 
Aqua, Glycine Soja Oil, Polyglyceryl-6-Stearate, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Sorbitol, Decyl Oleate, Simmondsia Cinensis Seed Oil, Squalane, Tocopheryl Acetate, Vitis Viniferea Seed Oil, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Oenothera Biennis Oil, Phenoxyethanol, Panthenol, Carbomer, Cucurbita Pepo Fruit Extract, Sodium Cetearyl Sulfate, Xanthan Gum, Ethylhexylglycerin, Allantoin, Sodium Hydroxide, Arachis Hypogaea Oil, Disodium EDTA, Daucus Carota Sativa roqt Extract, Biosaccharide Gum-1, Isopropyl Myristate, Pantolactone, Sorbic Acid, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Citric Acid, Glyceryl Stearate, Glyceryl Oleate, Beta-Carotene, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate.
 
DOSTĘPNOŚĆ 
 
Produkt dostaniemy stacjonarnie chyba w każdym Rossmannie :) Nawet bez promocji jest on w korzystnej cenie - tak ok. 7 zł.
MOJE ODCZUCIA
 
Uwaga - postaram się nie zanudzać, ale produkt jest po prostu świetny :) Kupiłam go w lipcu i od tego czasu każdego dnia dwa razy dziennie maziam nim okolice oczu a często nawet zahaczę o szyję (oczywiście w symbolicznej ilości). Produkt nadal jest w tubce, dopiero teraz czuję, że muszę czasem go mocniej "przycisnąć" ;) Co zaś się tyczy samego działania - naprawdę nie narzekam :) Produkt nie podrażnił moich wrażliwych na wszystko oczu, zauważalnie nawilża i uelastycznia te okolice :) Cieni nie miałam dużych, ale i tak wydaje mi się, że jeszcze zbladły. Zauważyłam natomiast, że przestały mi się całkowicie robić worki pod oczami, co zdarzało mi się często przy "niedospaniu" :) Nadal zdarzają mi się braki snu, ale worków już nie ma w ogóle :) Od dziecka posiadam natomiast pod każdym okiem pojedynczą zmarszczkę od kącika tak do ok. 1/3 oka no i z nią sobie nie poradził, choć tutaj cudów nie oczekiwałam :) Zauważalnie jednak chroni okolice oczu przy kuracji retinoidami, gdyż za sprawą Kosmostolog Atredermem "przeciągam" również pod oczami. Co ciekawe - tam się w ogóle nie łuszczę a za sprawą dzisiejszego bohatera nic nie swędzi ani nie piecze.

Podsumowując - kosmetyk godny uwagi, szczególnie, że łatwo dostępny i o niezłym składzie jak za tę bardzo korzystną cenę :) Będę szukać czegoś, co być może pozwoli mi się pozbyć cieni całkowicie no i może wyprasuje te wredne dwie zmarszczki, które nie pozwalają na jakikolwiek makijaż dolnej powieki ;)


Ocena 5/5
 

Mieliście do czynienia z kremami pod oczy Rival de Loop? A może polecicie jakieś swoje "cudeńka"?

Pozdrawiam Was ciepło,
Iwona.

24 komentarze :

  1. BĘDĘ POLOWAĆ! Jeśli mówisz, że cienie zbladły. Moich nic nie rusza, a mam ciągle oczy jakby podbite.. i do tego nie worki, a WORY... ;) A nazwa - brzmi jakby chciała zabić :D kto to wymyśla :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje nie były bardzo widoczne, ale zauważyłam, że raz przy makijażu całkiem zapomniałam o korektorze i nałożyłam "goły" minerał - nic nie było widać ;) I to mnie otrzeźwiło ;)
      Daj znać czy upolowałaś :D

      Usuń
  2. Chętnie go wypróbuję, cena i działanie zachęcają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O proszę, muszę potestować ten produkt na sobie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam szczerzę, że jeszcze nie użytkuje kremów pod oczy (stale sobie wmawiam, że 23 lata to jeszcze nie ten wiek :P ) ale biorąc po uwagę moje ostatnimi czasy wieczne niedospanie i wielgachne wory pod oczami coraz częściej o takowych rozmyślam. Dobrze wiedzieć, że jest więc takie cudo w fajnej cenie, z chęcią wypróbuje go jako pierwszego dzięki twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że recenzja trafiła w Twoje gusta :) Jak kupisz to daj znać jak się sprawuje :) I nie odwlekaj stosowania tych kremów, one nie przyspieszą starzenia, wręcz przeciwnie ;)

      Usuń
  5. Za taką cenę i super działanie z chęcią się za nim rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może ja wypróbuje ten krem, sama szukam idealnego kremu pod oczy, głównie chodzi mi o nawilżenie i redukcję cieni, ale ciężko taki znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też poszukam :)
    Moją największą traumą tego roku było, kiedy pół roku temu, w moje własne 26 urodziny odkryłam pierwszą zmarszczkę w okolicy kącika ust. Od tamtej pory smaruję się kwasem hialuronowym i udaję, że nic tam nie ma :D

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno myśli mają moc - myślisz, że jej nie ma, więc...jej nie ma :D
      A tak na serio - Ty masz 26 lat? Nie ściemniaj, kochana :D

      Usuń
    2. A dlaczego miałabym ściemniać? :)
      Przyznaj się, po wyglądzie sądziłaś, że jestem starsza? :D

      Usuń
    3. Właśnie, że młodsza, Głupolu :D To mnie od zawsze postarzają, więc nie oddam tej zaszczytnej cechy :P

      Usuń
    4. Jak mi tak będziesz słodzić, to w sklepach zaczną mnie o dowód niedługo pytać! :D :*

      Usuń
    5. I bardzo dobrze :D Jak jeszcze zaczniesz się maziać tym kremem to na pewno ;)

      Usuń
  8. Super, ja kupiłam kiedys krem pod oczy i prawie go nie używałam. :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że się sprawdza! Ja też mam od dziecka taką zmarszczkę od kącika oka, ale już się do niej przyzwyczaiłam i nie walczę z nią :P Miałam kiedyś krem pod oczy z RDL, taki niebieski, chyba zwykły nawilżający, ale bardzo mi łzawiły po nim oczy i niestety poszedł w odstawkę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak - niebieski to nawilżający. Dobrze wiedzieć, że wywołuje takie reakcje to nie będą mnie łapki świerzbić na niego ;)

      Usuń
  10. Obawiam się, że mógłby być dla mnie zbyt lekki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O zapiszę na swoją listę, chętnie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Całkiem ciekawy krem,ale moje serce skradł krem pod oczy alterry z serii winogrono i biała herbata :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Za taką cenę takie cudowności? Muszę koniecznie go gdzieś dorwać! :) Ja stosuję Nikel i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Myszy to stosują jeden krem na cały pyszczek... O oczach zapominając :) Ale tego kremu chyba warto poszukać.

    OdpowiedzUsuń

Hair Witch Project | beauty blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka