Kudłate SPA (14) - z Babuszką Agafią :)

Hej :)

Niedzielne SPA uważam za udane a w związku z pierwszą (i jakże udaną!) próbą mycia włosów mydłem cedrowym postanowiłam podzielić się z Wami efektami :)


Przed myciem - na skalp nałożyłam olej łopianowy z papryczyką chili, zaś długość spryskałam rozcieńczoną odżywką b/s i przeciągnęłam olejem kokosowym. Wszystko trzymałam ok. pół godzinki.
Mycie - dwukrotne mydłem cedrowym od Babuszki Agafii, końcówki zaś Kallosem Blueberry.
Odżywianie - Kallos Blueberry na ok. 2 minuty.
Stylizacja - mleczny Kallos jako odżywka b/s, żel Bielenda Czarna Rzepa + olej kokosowy na końcówki.


Końce są delikatnie napuszone i wyprostowane, ale nic na to nie poradzę - wciąż je związuję jak wychodzę na zewnątrz i rozpuszczam jak jestem w pomieszczeniu ;) Trochę się zatem "wymacerowały" ;]


Irytują mnie też już te rudawe refleksy...
Szykuję zatem dla Was post z moim hennowaniem - ciekawe? :)

Jak tam Wasze włochate SPA? :)

Buziak,
Iwona.

50 komentarzy :

  1. Jej, jakie Ty masz piękne i gęste te końcówki :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale to troszkę efekt optyczny, bo są "rozczapirzone" :D

      Usuń
  2. Mi olej kokosowy robi straszny przesusz na końcówkach - czas na cięcie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne włosy, ja mogę o takich sobie pomarzyć :(
    http://ifeelonlyapathy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękne ;) Kochana wyślij mi efekty po kuracji ;) bo powoli dziewczyny już to robią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oki-postaram się żeby J. mi zmierzył kudły w ten weekend :)

      Usuń
  5. Jakie piękne :) Ja moje spa dopiero zaczynam ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mogę oglądać Twoich włosów, bo potem nienawidzę swoich...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anulka nie mów tak bo mi przykro...

      Usuń
    2. No co Ty :)))) po prostu niezmiennie zazdroszczę :DDD ale nie złośliwie :DDD

      Usuń
    3. Noo...Ty mnie nie strasz! :)

      Usuń
    4. Takie głupawe poczucie humoru :DDDDDD

      Usuń
    5. Jesteś moją ulubioną małą wariatką :D:D:D

      Usuń
  7. Pięknie się kręcą od samej nasady, ile ja bym dała za takie loczki :) Może ciecie moim smętom pomoże, bo jak nie to, to sama juz nie wiem... Mydło cedrowe jest gdzieś na mojej liście, ale zdecydowanie wcześniej jest czarne mydło. Szkoda, że te prawdziwe dostępne są tylko w jakiś monstrualnych słojach minimum 500ml... Wolałabym taką zgrabną 200... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cięcie moim właśnie dało bardzo wiele, więc będę trzymać kciuki za Ciebie ;)

      Usuń
  8. Jak ja uwielbiam patrzeć na Twoje włosy! I zazdroszczę bardzo <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Coraz dłuższe i nadal piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Eh koleżanki chwalą sobie to mydło, a ja sama nie wiem. Tak jakby po nim się trochę puszą i nabierają objętości włosy? A ja tego nie chcę :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy od włosów jak zadziała...Moje po prostu są mega oczyszczone i lepiej się układają :)

      Usuń
  11. Ja się cały czas zastanawiam nad henną....niestety, czytałam że czasami może spowodować rozprostowanie włosów, a tego ewidentnie nie chce....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moje są proste? ;) Hennuję ok. 2 razy w roku :)

      Usuń
  12. Ile ja bym dała za takie cudowne loczki <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Hmm...to jedna z niewielu rzeczy, które mi się we mnie podobają, więc chyba nie ;P

      Usuń
  14. A ja jako fanka rudych kłaczków mówię tak :) Śliczne te refleksy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zimny typ urody i uwierz mi - połysk pod granat lepiej z nim współgra ;)

      Usuń
  15. Cudowne są te włosy, możesz mi je oddać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi - pisałam już wyżej ;) Akurat włosów nie dam ;P

      Usuń
  16. idealne kręcioły - mięsiste i błyszczące ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, są coraz piękniejsze :) o Mydle cedrowym Babuszki Agafii czytałam dużo dobrego i powoli zaczyna mnie kusić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Masz niezmiennie najpiękniejsze kręciołki jakie dane jest mi oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. W kółko to samo powtarzać będę... u mnie bez zmian: KOCHAM TWOJE LOCZYSKA! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Zazdroszczę końcówek <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nigdy nie nakładam oleji na włosy. Bardzo śliczne włosy :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakie piękne włosy! Taki grube, gęste i mięsiste, że aż chce się dotknąć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja myślałam że to nierudawe refleksy tylko włosy masz tak błyszczące że odbijają kolor ścian :D na zmniejszenie rudości dobre są zielone i gencjanowe płukanki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z gencjaną planuję testy w najbliższym czasie :D

      Usuń
  24. Co za błysk na loczetach :o masz na blogu jakies zdjecie z okresu przed wlosomaniactwem ?

    OdpowiedzUsuń
  25. ależ śliczne te Twoje włoski!
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. marzę o takich! przepiękne włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja myślałam, że te rudawe refleksy to nie refleksy tylko kolor odbijający się od ściany w pokoju :))
    masz na maxa błyszczące włosy, zazdroszczę tego!! ubolewam nad tym, że olej kokosowy się u mnie nie sprawdza :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Zazdroszczę tych włosów gęstości i koloru!

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam to mydło i też je lubię. Przepiękne włosy!

    OdpowiedzUsuń

Hair Witch Project | beauty blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka