Schwarzkopf, Gliss Kur, Hyaluron + Hair Filler, Ekspresowa odżywka regeneracyjna.

Witajcie Kochane :)

Dziś przedstawiam kolejną recenzję - tym razem jednej z odżywek w sprayu od Gliss Kur, która już dłuższej nazwy mieć nie mogła ;)

Od wielu lat nie korzystałam z gotowych odżywek w sprayu, robiłam własne mieszanki i to mi wystarczało. Ta wpadła mi w ręce dzięki Mamie :)


Schwarzkopf, Gliss Kur, Hyaluron + Hair Filler 
Ekspresowa odżywka regeneracyjna



OPIS PRODUCENTA

Ekspresowa odżywka regeneracyjna Gliss Kur Hyaluron + Hair Filler do kruchych, przerzedzających się włosów. Formuła z kompleksem Hialuronianu i płynną keratyną dla natychmiastowego, łatwiejszego rozczesywania, intensywnej regeneracji od wewnątrz oraz większej sprężystości i objętości.  

Sposób użycia: Przed użyciem wstrząsnąć! Spryskać wilgotne lub suche włosy. Stosować regularnie. Nie spłukiwać! Chronić oczy! Chronić przed światłem słonecznym i zimnem! Przechowywać w pozycji pionowej.(Ale wykrzykników ;) ) 

SKŁAD

Aqua, Cyclomethicone, Phenyl Trimethicone, Dimethylsilanol Hyaluronate, Panthenol, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Keratin, Dimethiconol, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Polyquaternium-16, Lactic Acid, Glycerin, Cetrimonium Chloride, Parfum, Sodium Benzoate, Linalool, Hexyl Cinnamal, Limonene, Benzyl Salicylate, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone, CI 17200, CI 42090

DOSTĘPNOŚĆ

Produkt łatwo dostępny w każdym Rossmannie, Naturze, innych drogeriach czy również marketach.

MOJE ODCZUCIA  

Odżywka naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła :) Nie sprawdza się na mokrych włosach, zaraz po umyciu, jako odżywka b/s. Jest troszkę za słaba, spływa. Nadaje się do odświeżania suchych włosów a z odrobiną kremu czy żelu ujarzmia loki po nocy :)
Dodatkowo służy przed olejowaniem. Moje włosy najlepiej "piją" oleje po uprzednim spryskaniu ich odżywką :)
Dodatkowo ładnie pachnie i jest dość wydajna. Myślę, że może pomóc ujarzmić wiele rodzajów włosów. Zaszkodzić nie powinna, aczkolwiek cienkie, kręcone włosy mojej Mamy troszkę obciąża (dlatego też dostałam ją podczas jednych z odwiedzin :D), więc cienkowłose dziewczęta powinny dozować ją z umiarem. 


Ocena 4/5 :)

Miałyście okazję wypróbować tą odżywkę? Jak się u Was sprawdziła? 

Pozdrawiam Was gorąco,
Iwona :) 

20 komentarzy :

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja miałam pomarańczową wersje i nie byłam zadowolona bo jakoś nic nie robiła ani złego ani dobrego :) chyba mamy różne włosy hehe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosy pewnie się różnią, ale pamiętaj, że te odżywki też nie są takie same :) Ta jest pierwszą z Gliss Kura, która obciążyła włosy mojej Mamy :) Miała ich kilka rodzajów i zawsze była w pełni zadowolona, dlatego skusiła się i na tą :)

      Usuń
  3. Nie znam jej. Miałam podobną, ale miała znacznie gorszy skład :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej akurat nie mam ale lubie odzywki z gliss kur :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja jakoś nie przepadam za odżywkami z Gliss Kur ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie bym wypróbowała, bo moje włosy latem czasami lubią żyć własnym życiem układać się jak popadnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślałam ostatnio, czy by sobie nie sprawić którejś z tych odżywek :) Kiedyś stosowałam wersję chyba total repair i była całkiem niezła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. hmm nigdy nie używałam ich odżywek :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dawno nie stosowałam takich odzywek, ale pamiętam, że kiedyś je uwielbiałam, ujarzmiały dosyć włosy kiedy się puszyły. Teraz moje włosy wcale się nie puszą, więc może dlatego jakoś tak o nich zapomniałam. Fajnie, że się u Ciebie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie puch to niestety powtarzalna melodia ;)
      Dobrze, że są kosmetyki, które go ujarzmią...ewentualnie fryzury ;)

      Usuń
  10. Great post!

    Please click on the link on my post
    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/08/banana-giveaway-winner.html

    OdpowiedzUsuń
  11. nie próbowałam żadnego kosmetyku z tej marki
    wolę raczej te naturalne z farmona :P
    ale recenzja świetna!

    Widzę, że prowadzisz bardzo miły dla oka blog, świetna robota!
    Może zaobserwujemy,by z łatwością do siebie wracać ?
    Daj mi znać a ja szybciutko się odwdzięczę,
    a póki co czekam z niecierpliwością na kolejne recenzje!

    udanego dnia pełnego inspiracji :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś niezwykle przemiła :) Poprawiłaś mi humor, choć od rana nie miałam najlepszego ;)

      Usuń
  12. Przymierzałam się do niej raz, ze dwa miesiące temu, ale coś mówiło mi, żeby jeszcze poczekać- zobaczymy czy przy następnej wizycie w drogerii ją przygarnę, czy też nie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. w sumie to nie używam kosmetyków tej firmy :p

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie produkty lubię używać, gdy nie mam czasu na coś do spłukiwania :)

    OdpowiedzUsuń

Hair Witch Project | beauty blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka